II miejsce w III Ogólnopolskim Wieloboju Strzeleckim | Wiadomości

Strona główna

II miejsce w III Ogólnopolskim Wieloboju Strzeleckim

26 września 2018
1
2
3
4
Zdjęcie 5

Wyjątkowo piękny i okazały puchar przywiozła trzyosobowa reprezentacja klas mundurowych Prywatnych Szkół Średnich im. prof. Venuleta z krytej strzelnicy przy ul. Fabrycznej w Krakowie. Jest to trofeum za zdobycie II miejsca w III Ogólnopolskim Wieloboju Strzeleckim poświęconym pamięci gen. Bronisława Kwiatkowskiego. Prestiżowe zawody w dniu święta „czerwonych beretów” organizował Związek Polskich Spadochroniarzy.

Patron Wieloboju to jedna z ofiar katastrofy pod Smoleńskiem, a wdowa po generale co roku funduje puchar dla zwycięskiej drużyny w kategorii klas mundurowych. W strzeleckich zmaganiach biorą udział trzyosobowe ekipy ze szkół prowadzących takie klasy w całej Polsce. III edycja zgromadziła 9 takich drużyn, oczywiście najwięcej z Małopolski. W sumie jednak, w czterech kategoriach, strzelając z różnej broni, rywalizowali także zawodowi żołnierze, żołnierze emeryci, studenci i pracownicy naukowi czterech uczelni, samorządowcy oraz zaproszeni goście – ogółem ok. 70 osób. Wszyscy celowali do tarczy w postawie stojącej, z wolnej ręki.

Trójka reprezentująca „Venuleta”, pod opieką instruktora strzelectwa, ppłka Wiesława Patlewicza, stanęła przed sprawdzianem swoich umiejętności, otrzymawszy różnego rodzaju broń małokalibrową bocznego zapłonu: Ania Morawa - karabin Margolin, Patryk Bąk – karabinek CZ z lunetą, a Justyna Kmin – karabinek powtarzalny MP-5. Punktowaniu podlegały zarówno 3 strzały próbne, jak i 5 właściwych. O wyniku drużyny decydowała suma punktów. Opiekunowie i goście mieli możliwość odświeżenia swoich umiejętności, strzelając honorowo z pistoletu Glock. W tym gronie opiekun nowotarskich kadetów wzbudził uznanie swoją celnością.

Suma 127 punktów I miejsce przyniosła ekipie Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych w Skale pod Krakowem, ale tuż za nią, z dwupunktową zaledwie różnicą, uplasowała się drużyna „Venuleta”. Ta minimalna przewaga rywali uświadomiła nowotarskim kadetom, jak blisko byli pełnego sukcesu. Na wynik naszej reprezentacji zapracował przede wszystkim Patryk Bąk z klasy II wojskowo-policyjnej, wzbudzając niedowierzanie fantastycznym wynikiem: 80 punktów na 80 możliwych.

Nagrody wręczane były przy udziale wdowy po gen. Kwiatkowskim, a każdy uczestnik trzech pierwszych drużyn dostał medalion na biało-czerwonej wstędze, ze znakiem Związku Polskich Spadochroniarzy na awersie i popiersiem gen. Kwiatkowskiego na rewersie. Puchar za II miejsce ma wysokość ponad pół metra.